Our college years are full of dramatic “I’m not a grown up!” moments- mostly unexpected, and typically unwanted. Anonymous Valley writers discuss it all, from avoiding basic responsibilities to dealing with the big, bad future. Let’s talk about it.

I absolutely love to dance. It’s not good dancing, but whenever I hear one of my favorite songs playing I am the first one to bust a move. You’ll see me trying to doing any type of dance move from “screwing the light bulb,” to “moving the lawn,” to Shakira’s “Hips Don’t Lie” or Beyoncé’s ‘Single Ladies.”
But the one type of dancing I simply cannot deal with happens to be the most popular type in college: grinding.
Even the word itself gives me the chills. Grinding is basically like, “Hey! I don’t know you and I probably never will get to know you, but let’s intimately rub our body parts together while listening to House Music.”
My fear of grinding goes back to 8th grade, when the high school I was going to attend hosted a dance for the incoming freshman. During the dance, the boy who I had a crush on during middle school (who was obviously the main topic of my diary) asked me to dance. What I didn’t know is that boys in my grade were experimenting with this dance move called “Grinding.”
Little innocent me, who never even had her first kiss and still got excited about being hugged by the opposite sex, was told to face the opposite way of my crush and lean my body downwards while he pushed all his weight against my behind. HECK NO!
It was just so weird and uncomfortable. I had never been touched like that before in such a casual way. You would think that I would be scared of boys or dancing, but no, I’ve matured since then.
Actually in college, I’m a total Frat Star. I have my endless supply of frackets and my going out wardrobe doesn’t change from summer to winter. And I love boys, but this odd fear of mine comes up a lot when I go out to frats because the first thing a guy asks a girl when he is interested in her is, “Hey you want to dance?”
And I don’t think he means slow dancing to Avici. He obviously means grinding. So I always have to come up with some weird response to get out of it and this allows him to think that I’m not interested in him.
I don’t feel comfortable getting so close with someone who I know nothing about. Grinding is basically a sexual act with someone with your clothes on. I mean come on, we all know what it really looks like. Strangers are literally bumping and rubbing their “areas” into each other, and if that’s the way I am supposed to find a cute guy around here to date, then no thank you. Boys have to work to get that close to my body, it’s not as easy as putting on my favorite song.
If you like grinding, have at it! Grind away! Maybe I’m just weird and there aren’t any other people like me out there who feel uncomfortable doing it. But if you do agree with me, don’t be afraid to tell the other person you don’t feel comfortable and continue on with your cheesy dance moves.
Even though this fear that I have makes it a little harder to have a guy pursue me since it requires more effort, I think it helps me too. Because one day I’ll find that guy who will love to do ‘The Sprinkler” with me, and all that touching and intimacy will come in good time.
Photo by Jonathan Hsieh
Gram tu mniej wiecej od kwietnia, wiec juz chyba wypada cos dorzucic od siebie. Trafilem tam szukajac czegos z szybkimi wyplatami, jako ze zmeczylo mnie tego cyrku z dokumentami gdzie indziej. Sam lobby FieryPlay wyglada solidnie — w okolicach 3000 pozycji, glownie Pragmatic Play, Play’n GO, NetEnt plus troche Yggdrasil oraz Betsoft.
Ja osobiscie gram glownie w Gates of Olympus i Sweet Bonanza, banal, wiem. Plus za to ze wersje demo sa dostepne od reki, przetestowalem pare nowosci zanim wrzucilem prawdziwa kase. Sortowanie gier natomiast kuleje — po dostawcy da sie filtrowac, ale po volatility juz nie.
Sekcja live stoi na Evolution i to czuc. Klasyka: ruletka, blackjack, no i te teleturnieje typu Crazy Time — potrafi wciagnac na dluzej niz zakladalem. Krupierzy realni, glownie po angielsku, polskiego stolu nie znalazlem — dla czesci osob to minus.
Oferta na dzien dobry w FieryPlay to 100% do 2000 zl plus 100 FS, wydawane po 20 dziennie. Wager x35 — standard w tej branzy. Byly tez drobne no deposit spiny po potwierdzeniu telefonu, ale to raczej okazjonalnie. Zerknij na warunki zanim klikniesz — kody potrafia sie zmieniac z miesiaca na miesiac, biezace promo znajdziesz na [url=http://swizzpools.com/]https://swizzpools.com/[/url] jesli chcesz sprawdzic przed rejestracja.
Konto zrobilem w niecale trzy minuty, od 20 zl mozna zaczac. Place karta, dostepne sa rowniez Skrill, Neteller oraz Bitcoin. Kasa wychodzi na e-portfel schodza w kilka godzin, na karte czekalem trzy dni robocze. Weryfikacja na start — standard, poszlo gladko.
Z komorki lece przez przegladarke, apki nie ma i chyba nie potrzeba. Support na FieryPlay odpisal mi po polsku w kilka minut, chociaz raz dostalem odpowiedz zywcem z FAQ. Curacao, tak jak wiekszosc tego typu miejsc — dla mnie ok, ale kazdy niech oceni sam. Limitow na siebie nie ustawialem, ale opcja jest w profilu.
Gram tu od dobrych paru miesiecy, wiec juz chyba wypada cos skrobnac. Znalazlem to przypadkiem, bo zmeczylo mnie weryfikacji ciagnacej sie w nieskonczonosc gdzie indziej. Sam lobby FieryPlay wyglada solidnie — w okolicach 2500 tytulow, glownie Pragmatic Play, Play’n GO, NetEnt z dorzuconym Yggdrasil i Betsoftem.
Ja najwiecej klikam Book of Dead, no i klasyczne Gates of Olympus, banal, wiem. Fajnie ze wersje demo sa dostepne od reki, polatalem po nowosciach zanim wplacilem cokolwiek. Filtrowanie niestety jest przecietne — brakuje mi filtra po zmiennosci.
Dzial z krupierami oparte na Evolution i to czuc. Ruletka, blackjack, plus te ich show typu Crazy Time — potrafi wciagnac na dluzej niz zakladalem. Prawdziwi ludzie po drugiej stronie, po angielsku, polskiego stolu nie znalazlem — mnie to nie rusza, ale rozumiem ze kogos tak.
Bonus powitalny u nich w FieryPlay to 100% do 1500 zl plus spiny z setka darmowych spinow, wydawane po 20 dziennie. Wager x35 — da sie przerobic, choc trzeba pilnowac. Byly tez jakies spiny bez depozytu za weryfikacje numeru, ale to raczej okazjonalnie. Regulamin przeczytaj zanim klikniesz — kody potrafia sie zmieniac z miesiaca na miesiac, najnowsze warunki sa opisane na [url=https://swizzpools.com/]fieryplay[/url] jesli chcesz sprawdzic przed rejestracja.
Zakladanie konta to jakies niecale trzy minuty, od 20 zl mozna zaczac. Wrzucam kase Mastercardem, ale sa tez Skrill, Neteller i krypto. Wyplaty na Skrilla przyszly mi tego samego dnia, karta to juz dwa-trzy dni. Weryfikacja na start — dowod plus rachunek, nic strasznego.
Mobilnie lece przez przegladarke, nie ma appki, strona radzi sobie dobrze. Obsluga FieryPlay odpisuje po polsku bez dluzszego czekania, raz musialem powtorzyc pytanie dwa razy. Dzialaja na licencji Curacao — nie MGA, wiec swiadomosc ryzyka po twojej stronie. Limitow na siebie nie ustawialem, ale opcja jest w profilu.
Siedze tu od dobrych paru miesiecy, wiec juz chyba wypada cos napisac. Znalazlem to przez znajomego z innego watku, bo mialem dosc tego cyrku z dokumentami gdzie indziej. Sam lobby FieryPlay robi wrazenie objetoscia — cos ponad 2800 tytulow, przede wszystkim Pragmatic Play, Play’n GO, NetEnt z dorzuconym Yggdrasil oraz Betsoft.
Sam siedze najczesciej na Book of Dead, no i klasyczne Gates of Olympus, nic odkrywczego. Fajnie ze demo dziala bez logowania, polatalem po nowosciach zanim zaczalem grac na realne. Wyszukiwarka niestety mogloby byc lepsze — brakuje mi filtra po zmiennosci.
Dzial z krupierami to praktycznie w calosci Evolution i to czuc. Ruletka, blackjack, i oczywiscie game shows typu Crazy Time — potrafi wciagnac na dluzej niz zakladalem. Prawdziwi ludzie po drugiej stronie, glownie po angielsku, na polski stol nie trafilem — mnie to nie rusza, ale rozumiem ze kogos tak.
Pakiet na start w FieryPlay to 100% do 1500 zl plus spiny plus 100 FS, nie wszystkie od razu, po czesci. Wager x35 — ani rewelacja, ani dramat. Widzialem takze drobne no deposit spiny po potwierdzeniu telefonu, nie liczylbym na to na stale. Zerknij na warunki zanim klikniesz — kody potrafia sie zmieniac z miesiaca na miesiac, biezace promo znajdziesz na [url=https://swizzpools.com/]https://swizzpools.com/[/url] jesli chcesz sprawdzic przed rejestracja.
Konto zrobilem w minute, moze dwie, od 20 zl mozna zaczac. Wplacam Visa, obok tego dzialaja Skrill, Neteller oraz Bitcoin. Wyplaty ida szybko na portfele, przelew na karte wolniej. KYC na start — typowe papiery, przeszlo w jedna dobe.
Na telefonie gram bez aplikacji, dedykowanej apki brak, ale strona sie skaluje. Obsluga FieryPlay odpisuje po polsku dosc szybko, do dziesieciu minut, choc raz trafilem na kogos kto kopiowal gotowce z FAQ. Licencja Curacao — nie MGA, wiec swiadomosc ryzyka po twojej stronie. Narzedzia do samokontroli sa, sprawdzalem.
Klikam tu od jakichs trzech miesiecy, wiec chyba moge cos skrobnac. Trafilem tam z polecenia kolegi, jako ze wkurzalo mnie tego cyrku z dokumentami gdzie indziej. To co FieryPlay ma w lobby wyglada solidnie — gdzies kolo 2800 gier, w wiekszosci Pragmatic Play, Play’n GO, NetEnt plus troche Yggdrasil i Betsoftem.
Ja siedze najczesciej na Book of Dead, no i klasyczne Gates of Olympus, standard, nie ma co ukrywac. Fajnie ze demo dziala bez logowania, przetestowalem pare nowosci zanim zaczalem grac na realne. Wyszukiwarka natomiast mogloby byc lepsze — po dostawcy da sie filtrowac, ale po volatility juz nie.
Zywe stoly to praktycznie w calosci Evolution i to czuc. Ruletka, blackjack, no i te teleturnieje typu Crazy Time — wieczorami potrafie tam zostac dluzej niz planowalem. Krupierzy to zywe osoby, w wiekszosci anglojezyczni, na polski stol nie trafilem — komus moze to przeszkadzac.
Pakiet na start u nich w FieryPlay to 100% do 1500 zl plus spiny i 100 free spinow, nie wszystkie od razu, po czesci. Warunek obrotu to x35 — da sie przerobic, choc trzeba pilnowac. Zdarzaly sie drobne no deposit spiny po potwierdzeniu telefonu, ale to raczej okazjonalnie. Warunki przejrzyj zanim klikniesz — promocje rotuja dosc szybko, najnowsze warunki sa opisane na [url=https://swizzpools.com/]fieryplay[/url] zanim zalozysz konto.
Konto zrobilem w minute, moze dwie, minimalna wplata 20 zl. Place karta, dostepne sa rowniez Skrill, Neteller oraz Bitcoin. Kasa wychodzi na Skrilla przyszly mi tego samego dnia, przelew na karte wolniej. Sprawdzanie dokumentow na start — typowe papiery, przeszlo w jedna dobe.
Mobilnie smiga w przegladarce, apki nie ma i chyba nie potrzeba. Obsluga w FieryPlay odpowiada po polsku dosc szybko, do dziesieciu minut, chociaz raz dostalem odpowiedz zywcem z FAQ. Licencja Curacao — nie MGA, wiec swiadomosc ryzyka po twojej stronie. Limity depozytu da sie ustawic w ustawieniach konta.